sobota, 11 września 2010

Jestem (*) i lubię koty - czyli rzecz o lubisiach

Zajtonka, Lipka, Ewelka, Grażka, Siostra Arkadia i Thiessa (chyba wymieniłam wszystkich?) wyraziły(-li) chęć dowiedzenia się, co lubię, ale oczywiście jestem: leniwa, zapracowana, śpiąca, zajęta życiem realnym, czytaniem, słuchaniem, gapieniem się, fotografowaniem, pakowaniem i rozpakowywaniem, pochłonięta miłością, piciem kawy, jedzeniem słodyczy, oglądaniem filmów, et cetera, et cetera, że o lubisiach milczałam do dzisiaj. Zatem popełnię czyn wyznania, ale w oszczędnej formie, bo jestem: „*”


1. Lubię spać – dzisiaj na ten przykład przespałam bite dwanaście godzin. Odłożyłam wczoraj na chwilę książkę i zapluszczyłam oczy. Pan R. proroczo stwierdził, że zaraz usnę, na co od razu żywo zaprzeczyłam. Ostatecznie... obudziłam się po ok. 12 godzinach. Hm!

2. Lubię słodycze – zawsze i o każdej porze. Ale nie wszystkie. Lody cytrynowe, wafle truskawkowe, biała czekolada i chałwa mogłyby dla mnie nie istnieć. Wiem, to dziwne.

3. Lubię koty – nawet ktoś mnie do nich porównał. Podoba mi się w nich niezależność tak bardzo odmienna od psiej służalczości. Żeby nie było! – psy też lubię, szczególnie jamniki. To z sentymentu za pewną ogoniastą, wredną i upartą sierścią, której już nie ma na świecie.

4. Lubię fotografować – głównie jedzenie. Nie czuję natomiast zainteresowania krajobrazami i architekturą. Wolę ludzi, ale głównie wtedy, kiedy nie wiedzą, że ich namierzam szklanym.

5. Lubię słuchać muzyki – zwłaszcza, kiedy jesteśmy w filharmonii.

6. Skoro o wychodzeniu z domu mowa – lubię chodzić do kina. Bawi mnie ten cały anturaż z zasiadaniem w rzędzie, gaśnięciem światła i dużym ekranem. Nie lubię za to, kiedy przede mną siada ktoś wyższy ode mnie (czyli prawie zawsze) i zasłania mi część ekranu z polskim tekstem. Grrr!

7. W kinie i w ogóle – lubię oglądać filmy. Nie wszystkie rzecz jasna. Lubię te, które z pozoru wydają się nudne, leniwie się snują, i w których nic się nie dzieje. Ostatni taki? „Once” – rewelacja. Aż się popłakałam.

8. Ufff, punkt ósmy – zbliżam się do końca. Skoro lubię spać, lubię też zasypiać. Szczególnie, kiedy mogę się w tulić w kogoś, kogo kocham. To jest bardzo przyjemnie.

9. Lubię kwiaty. Ostatnio z Ikei przyjechało z nami małe drzewko, które puszcza dużo młodych liści. Fajnie wygląda. Nie mam zdjęcia (jeszcze), więc musicie uwierzyć na słowo ;)

10. I ostatnie – lubię (uwaga!) chodzić do swojej pracy :) I cóż z tego, że jest na ósmą, więc muszę wstać o (wciąż absurdalnej) godzinie 6 rano? Nooo dobra, jak mam lenia, to wstaję o 6.30.


Ptasia zaś wkręciła mnie w spowiedź pt. „jakie czytasz blogi?”. Ponieważ „*”, robię to ostatnio bardzo rzadko, tym samym nieregularnie. Głównie są to blogi kulinarne (też mi niespodzianka!) – przy okazji: czytam Was, ale nie komentuję. Wszystko dlatego, że „*” Ale oprócz kulinarnych, lubię też kocie (bo lubię koty – patrz punkt 3 lubisiów) i takie tam inne.

1. Lubię Miauczenie Ryśka i Karoty
2. Gapić się żartobliwie
3. Czytać, jak możemy się dać zrobić w jajo
4. Oglądać życie z autobusowego piętra
5. i Zaglądać do Szafy.

Na koniec pytanie, które ostatnio wymyśliłam (razem z odpowiedzią). Czy wiecie jak się nazywa zabawka dla kota? – MYSZKOTKA! Ha! ;)





A co na to Lec? ---> „Czy aforyzm jest werdyktem? Tak, w stosunku do autora.”


* "leniwa, zapracowana, śpiąca, zajęta życiem realnym, czytaniem, słuchaniem, gapieniem się, fotografowaniem, pakowaniem i rozpakowywaniem, pochłonięta miłością, piciem kawy, jedzeniem słodyczy, oglądaniem filmów, et cetera, et cetera"

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...