wtorek, 15 marca 2011

Zupa na stole!

„- Niech mnie pan weźmie ze sobą.
- Po co?
- Nie można czegoś zrobić bez powodu? Ot tak? No dobrze! Będę Kucharzem. Gotuję dobre zupy. Lubisz zupy? (...)
- Jesteś kucharzem?
- Jeśli trzeba – jestem.
- Ale kim jesteś z zawodu?
- Mam ręce, nogi i głowę. One robią, co trzeba.”
*

* „Grek Zorba”, reż. Mihalis Kakogiannis


Ostatnio odezwał się znowu mój zupoholizm. Już od jakiegoś czasu ponownie warzę superanckiego, by następnie potraktować go chłodno pakując do zamrażarki. Dzięki tej okrutności mogę mieć potem zupy ekspresem.


Zupa pierwsza: krem pietruszkowo – serowy (przepis własny)


bulion z kurczaka
korzenie pietruszki
ziemniak
ser pleśniowy niebieski

W bulionie ugotowałam pokrojone: pyrę z pietruszkami. Dodałam zahartowaną śmietanę i następnie wyżyrafinowałam na krem razem z serem. Doprawiłam kolorowym pieprzem.

Dzięki dodatkowi sera zupa wyszła wyrazista w smaku.

***


Zupa druga: serowa (przepis własny)



bulion z kurczaka
serki topione
grzanki z chleba (oblane oliwą i obsypane ostrą papryką)

Nic szczególnego, ot wyżyrafinowane w superanckim serki. Zupa doprawiona pieprzem i podana z grzankami.

Czas przygotowania? Zbliżony do zalania wrzątkiem gorącego kubka, czy innej paskudy, a w smaku nie porównywalnie lepsza.

***


Zupa trzecia: groszkowo – miętowa (przepis własny)


groszek mrożony
ziemniak
duuuuuża garść mięty z krzaka
podprażone na suchej patelni płatki migdałowe

W bulionie gotował się pokrojony ziemniak, w momencie, gdy stawał się już po mału miękki dorzuciłam groszek. Wszystko wyżyrafinowałam z miętą i podałam z płatkami migdałowymi.

***


A co na to Lec?--->”Śliny starczy dłużej na cmokanie niż na plucie z pogardą.”


Przedwiośnie...ijakazupa?IIzaproszenie

30 komentarzy:

  1. Mój zupoholizm mówi mi, że Twoje zupy są pyszne. I takie szybkie. Ideał.

    OdpowiedzUsuń
  2. nr 2 i 3 lecą w przyszłym tyg na mój stół, jeszcze nigdy takich nie robiłam ale wczorajsza porowa przypomniała mi o tym, że zupa jest czymś co brzuszek lubi najbardziej w przerwie w pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczko, jedna wspanialsza od drugiej ! Muszę też sobie takie zapasy rosołku przygotować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dzień be zupy, to dzień stracony!
    to jak, kiedy mogę wpaść na talerz jednej, gorącej?
    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. .....zupy!!!!!!!!!! :) mniam!! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie boskie, ale zupa groszkowo-mietowa ujela mnie za serce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczko,groszkowo-miętową poproszę! Jam też jest zupoholik.

    OdpowiedzUsuń
  8. na pewno są pyszne:)ciekawi mnie ta pietruzkowa:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze lubiłam Twoje zupy Sisi! :)
    Pięknie je uwieczniłaś na zdjęciu,a smaki bym chętnie poznała :)

    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie mi się podobają. I grzanki w żóltej zupie, i bardzo zielony krem z orzeszkami. I cytat. Ja do cytatów mam słabość :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zupy! Super! Dla mnie zawsze będziesz tą Szaloną Zupiarą jaką poznałam daaaawno daaawno temu ;P

    No, to teraz wpraszam się na groszkową - zobaczę, czy i ja księżniczką zostanę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Una veloce zuppa è perfetta
    buona e gustosa, ciao

    OdpowiedzUsuń
  13. Tez jestem zupoholikiem i b sie z tego ciesze! Jak bys postawila przede mna takie piekne 3 zupy - zjadlbym je b chetnie po koleji jedna po drugiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No więc ja przy twoim zupoholiźmie jestem nikim.Ja jestem maniaczką domowego makaronu chyba, uwielbiam wałek.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkie lubię i wszystkie chętnie bym zrobiła! Tym bardziej, że to zupy w moim typie, czyli lekkie zupy kremy. I dużo, dużo grzanek.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja poproszę tę groszkowo-miętową :) Zieleni mi trzeba!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ze smakiem poprobowalabym kazdej zupki:) super zdjecia:)

    OdpowiedzUsuń
  18. w przerwie między jednym paragrafem a drugim przyszłam do Ciebie po talerz zupy :)
    pierwsze zdjęcie rewelacyjne. I te groszki... wręcz je uwielbiam!

    tęskno mi ostatnio za Tobą, moja Oczkownico :***

    OdpowiedzUsuń
  19. Shinju--->o tak! robiły się ekspresem :)

    Kasia--->też planuję porową! :)))

    Grażka--->ja muszę jeszcze nawarzyć z winem

    Anoushka--->talerz albo kubek ;)

    Kaszu--->tadam! wedle życzenia ;)

    Maggie--->mięta dodaje jej... lekkości

    Amber--->bo zupy są dobre, to i uzależnić się można :)

    Skawola--->polecam z serem jak tutaj, albo z wyrazistą przyprawą np. gałką muszkatołową

    Sisi--->zatęskniło mi się do zup

    Kuchareczka--->to płatki migdałowe ;)

    Lipka--->hehe ;) od groszku się zaczęło ;)

    Stefania--->Mi piace minestra, ciao!

    Arkadio--->to ugotuję jeszcze ;)

    Gospodarna--->o! i to jest myśl! do rosołu domowy makaron - jak kiedyś :)

    Marta--->my bardzo lubimy kremy :)

    Komarka--->tak, tak! trzeba jakoś przywołać wiosnę :)

    Aga--->dziękuję, miło mi :)

    Karolu--->mi też, może uskutecznimy z Polą spotkanie Kum? ;)


    pozdr!

    OdpowiedzUsuń
  20. Zuupy! Cudownie. Od jakiegoś roku czy tak dwóch jestem zdeklarowaną zupoholiczką, taką na maksa. Pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  21. a tą groszkową to chętnie bym wciągnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwsze zdjęcie wymiata Pani Oczko :)Wpadłabym do Cię na taką zupę, bo mam wielką chęć zupę zjeść a coś nie mam chęci zupy gotować (bułki za to piekę :D)

    Cmok :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jaaaakie pyszne :)
    I takie proste. Oczko, jesteś genialna!

    OdpowiedzUsuń
  24. Zaj--->i słusznie! taki holizm się tylko chwali ;)

    Princi--->nie wątpię. Ale wiesz? Nie da się awansować z księżniczki na księżniczkę podwójną ;))))

    Żabciu--->to może zamiast zlotu Stowarzyszenia Wiedź Gotujących wpadniesz na kociołek wywaru? ;)))))

    Olu--->jak się jest głodnym, to się długo przy garach nie stoi ;)))



    pozdr!

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie kuś, Oko, nie kuś :)))))

    OdpowiedzUsuń
  26. O ile wiem, Ewa mi nie jest na imię ;)))

    OdpowiedzUsuń
  27. PYCHOTA! Uwielbiam zupy! A zupe serowe to już w ogóle...:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zupy to naprawdę świetny kuchenny wynalazek :) Dzisiaj jadłam brokułową :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pietruszkowy krem muszę zrobić w końcu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. A pewnie! Ją też polecam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Pozdrawiam
oczko

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...