czwartek, 11 października 2012

Tarta szwajcarska oraz zaproszenie na Festiwal Herbaty

Picie herbaty jest źródłem kultu czystości i wyrafinowania, czynnością uświęconą, w czasie której gospodarz i gość tworzą z tego, co doczesne, najwyższe piękno” (Okakura Kakuzo)

Zagonieni, zajęci mnóstwem spraw, które często miały być zrobione na wczoraj, dalecy jesteśmy od celebracji chwil, podczas których możemy wyciszyć się, nawet ot tak prozaicznie – wieczorem z książką w ręku, kotem na kolanach i kubkiem aromatycznej, gorącej herbaty na stoliku obok. Zamiast tego - w biegu wypijamy kawę, sok malinowy, czy ocet jabłkowy z miodem i wodą mineralną.

A gdyby tak poświęcić chwilę tylko herbacie? Proponuję Wam weekendowy spacer na zbliżający się Festiwal Herbaty, który odbędzie się już 27 października tego roku w t-barze Dilmah w Warszawie na Szpitalnej 5 (o tym lokalu pisałam na Kotach rok temu,kiedy dopiero się otwierał) i w pobliskim lokalu Pies czy suka.


Podczas festiwalu odbędą między innymi: wystawy liści z Cejlonu, kiermasz oryginalnych chust cejlońskich używanych przez zbieraczki, pokazy barmańskie, wykłady prowadzone przez światowej sławy specjalistów od uprawy, selekcji i przygotowywania herbaty, pokazy kiperskie, wystawy fotografii, spotkania z twórcami wyrobów herbacianych i przedstawicielami sztuki i kultury inspirowanej herbatą i jej aurą, warsztaty parzenia herbaty, a także pokazy kina niemego i inne atrakcje, o których możecie dowiedzieć się na stronie Festiwalu Herbaty www.festiwalherbaty.pl

I jeszcze ważna informacja – wstęp wolny. Sama też chętnie się tam wybiorę :)

***

A tymczasem piekę ciasto. Tarta szwajcarska to ciasto bardzo wdzięczne w smaku, szczególnie, kiedy poleży 1-2 dni po upieczeniu. Polecam ją oczywiście szczególnie do herbaty, ale jak możecie zobaczyć na zdjęciu, do kawy też będzie idealna :) Coś dobrego na zbliżający się weekend.


Tarta szwajcarska (źródło: wycinek z gazety reklamujący margarynę na literkę K, którą zastąpiłam masłem)

2,5 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
20 dag masła
2 jajka
opakowanie płatków migdałowych
pół tabliczki gorzkiej czekolady
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka cynamonu
szczypta soli
konfitura malinowa

Masło ubiłam z cukrem i jajkami na krem. Następnie dodałam do masy płatki migdałowe, startą czekoladę, cynamon i mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i solą. Zagniotłam ciasto i wstawiłam do lodówki na 30 minut. Po tym czasie wywałkowałam je do foremki niezbyt dokładnie - ciasto nie musi być zbyt cienkie jak w klasycznej tarcie), posmarowałam konfiturą, na wierzchu zrobiłam kratkę z pozostałego ciasta, które okroiłam z foremki. Piekłam 50 minut w 10 stopniach.


16 komentarzy:

  1. Mmm, malinowa tarta, coś wspaniałego. Bardzo dziękuję za informację o festiwalu herbaty. Uwielbiam herbaty, więc chętnie się wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zrobię sobie spacerek. Mam tylko nadzieję, że pogoda dopisze :)

      Usuń
  2. Weekend mam zajęty,więc mam nadzieję poczytać u Ciebie o Festiwalu Herbaty.
    A na tartę po prostu się wpraszam!
    Dobrej nocy Gosiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam nadzieję się wybrać i napisać conieco :)

      ściskam

      Usuń
  3. Gosia poszłabym z Tobą i na koniec świata ale mi się nie chce do Warszawy latać :) A tak na poważnie to wybrałabym się i posmakowała herbaty w Twoim towarzystwie z ogromną chęcią! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chce mi sie herbatki... Idziemy zaparzyc sobie 'Green Sencha' z kwiatami brzoskwini... obecnie numer 1 w naszym domu. Porywamy tez kawaleczek Twojego malinowego cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Senchę i my bardzo lubimy :) Niestety ostatnio się skończyła...

      Usuń
  5. Lubię herbatę zwłaszcza jesienią i zimą. :)
    Cudowna tarta, chętnie bym kawałeczek zjadła z Tobą Sis ,popijając pyszną herbatką:)
    Uściski:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siostra, a ja najchętniej spotkałabym się z Tobą i w realnym towarzystwie posiorbała z filiżanki :)

      Usuń
  6. Świetny przepis, na pewno wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, robiłam ją już kilka razy i nigdy mnie nie zawiodła :)

      Usuń
  7. Wygląda świetnie, z chęcią spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Pozdrawiam
oczko

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...