niedziela, 25 marca 2012

Ryby mają głos. 3 sposoby na rybne śniadanie

Była taki okres w moim życiu, że przez 10 lat z mięs wszelakich jadałam tylko ryby, do których swoją drogą, musiałam się przekonać. I dobrze, bo gdyby nie ta fanaberia, może nadal na ryby patrzyłabym krzywo. A dzisiaj? Proszę bardzo – rybne śniadania zjadam ze smakiem :)


Sałatka - Kuskus z awokado i tuńczykiem, to pomysł na przekąskę, który wymyśliłam kilka lat temu na poczekaniu, kiedy dojrzałe awokado nie chciało na mnie już dłużej czekać z dojrzewaniem. Sałatka obowiązkowo musi być doprawiona solą czosnkową lub solą z roztartym czosnkiem. Wierzcie mi, lub nie – tak smakuje najlepiej. Można też dla urozmaicenia dodać świeżą miętę lub zieloną pietruszkę.

Pasta z makreli to dziecięcy smak kolacyjnych kanapek z obowiązkowym wtedy kubkiem gorącego kakao. Pasta, oprócz czasu wybierania ości, robi się ekspresem, gotową smaruje na kanapki, a niewykorzystaną do końca – przechowuje w lodówce. Swoją drogą, przy okazji gotowania jajek na twardzieli, wykorzystałam patent Karoliny z wyłączeniem gazu i 10 minutami. Polecam ten sposób. Jajka świetnie obierają się ze skorupki.

Zaś chlebek rybno – kokosowy to efekt przeglądania książki. Spodobał mi się w przepisie pomysł łączenia ryby z mleczkiem. Nie trzymałam się sztywno proporcji z książki - dałam mniej mleczka i bułki tartej, a więcej ryby. Po upieczeniu trzymałam w piekarniku, aż rzeczony ostygł całkowicie. Sam chlebek natomiast najlepiej kroić, kiedy trochę poleży, aby się zestalić. W przeciwnym wypadku zamiast kroić się w ładne plastry, będzie się niesubordynowanie rozwalał. Przepis poleca podawać na zimno z pikantnym sosem pomidorowym, ale Pan R. rozgniótł go na kanapce i taki sposób również poleca.



Sałatka - Kuskus z awokado i tuńczykiem (pomysł własny)

kuskus
dojrzałe awokado
puszka tuńczyka w sosie własnym
sól czosnkowa (lub sól i roztarty ząbek czosnku)

Kaszę zalałam wrzątkiem i zostawiłam do napęcznienia. Następnie rozmieszałam widelcem, połączyłam z awokado, tuńczykiem i doprawiłam solą czosnkową.




Pasta z makreli (przepis rodzinny)

wędzona makrela
2 ugotowane na twardo jajka
drobno posiekana biała cebulka (lub szczypiorek)
pieprz do smaku

Z makreli usunęłam ości, a mięso rozgniotłam widelcem. Połączyłam z drobno posiekanymi jajkami i cebulką. Doprawiłam pieprzem do smaku.




Chlebek rybno – kokosowy (źródło: „Dania niskotłuszczowe – najlepsze przepisy z całego świata”, wyd. Parragon, s.102)
podaję proporcje z książki, moje w nawiasie

225 g surowego fileta z brzany morskiej (240 g mintaja)
2 wydrążone i pokrojone w kostkę małe pomidory (1 średni, cały pomidor)
2 drobno pokrojone zielone papryki (połowa dużej żółtej)
1 drobno posiekana cebula (ćwiartka białej cebuli)
1 drobno posiekana papryczka chili (pikantna suszona papryczka wędzona z Esplette)
600 ml mleka kokosowego (150 ml)
150 g bułki tartej (ilość taka, aby mieszanka była dość zwarta, trochę jak na mięso na mielone)
sól i pieprz

Rybę pokroiłam drobno i dodatkowo rozgniotłam widelcem. Dodałam resztę składników, wymieszałam i włożyłam do dwóch aluminiowych foremek (11x12 cm) wysmarowanych masłem.
Piekłam 1 godzinę w 200 stopniach, po tym czasie wyłączyłam piekarnik i trzymałam w nim chlebki do całkowitego ostygnięcia.




Wszystkie dania dodaję do akcji Neoflam w kategorii: Kuchenne połowy, czyli rybne specjały




Oraz akcji na Durszlaku:

,,


10 komentarzy:

  1. Ryba na śniadanie, powiadasz? Chyba nie miałam okazji, ale wszystko jeszcze przede mną ;)
    Na pastę już od dawna mam chętkę, tylko muszę wędzonej makreli poszukać, co nie będzie takie proste.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczko, do pasty mam sentyment ( też rodzinne kolacje), sałatka pyszna a chlebek super, muszę sonie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm. Poproszę makrelową pastę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pycha. Ja od czasu do czasu tez serwuje sobie rybke na sniadanie. Niestety tylko z puszki :) A pasty rybnej juz cale wieki nie jadlam :)

    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mała, ale mi brakuje naszych babskich śniadań - trza by było jakieś uskutecznić i tym razem ja siedzę pod kołdrą i czekam na Twoje gotowanie ;)))
    Buzial cieplutki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Taką pastę z makreli znam, robię często i bardzo lubię:).Chlebek rybno kokosowy mnie bardzo ciekawi. Musi być pyszny:)
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jako fajna śniadań jestem zachwycona propozycjami, sama chętnie jadam rybkę z rana

    OdpowiedzUsuń
  8. Italio--->dlaczego nie? Ryba nadaje się na każdą porę dnia :)

    Kumo--->ha! czyli nie tylko ja! :)

    Slyvvio--->pasta została faworytką? ;)

    Majko--->moja tuna fish też z puszki wypłynęła ;)

    Madzia--->ten z brodą się podśmiechiwał pod nosem, że śniadania, zważywszy na moje umiłowanie snu, mogłabyś się nie doczekać ;))

    Sisi--->o! widać, że to rodzinne ;)

    Marto--->życzę zatem smacznego :)


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. sól czosnkowa ha! to od Ciebie nauczyłam się jej używać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Pozdrawiam
oczko

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...