sobota, 17 marca 2012

Warzywa na koniec zimy. Risotto na czerwonym winie z buraczkami w occie balsamicznym i pecorino

Termometr wskazuje u mnie dzisiaj 18 stopni ciepła. Marzenia o wiośnie zaczynają się nareszcie spełniać, zresztą - jak co roku. Już myślę o przyszłych rzodkiewkach, botwince, szparagach i wysypie owocowo – warzywnym. I cieszę się, że będzie ciepło i słonecznie, bo nie lubię zimy.
Kulinarnie jednak i zima ma swój urok. Wszak wtedy najwięcej korzystać można z dobrodziejstw warzyw korzeniowych. Jak również najbardziej się je wtedy docenia. Na przykład burak: gulasz z nim jest niezły, ale risotto można z nim pożenić nie tylko smakowo, ale i kolorystycznie.
Dotąd risotto przygotowywałam na białym winie, ale została mi w butelce reszta czerwonego, więc go wykorzystałam. Zwłaszcza, że bardzo mi pasowało do buraków. I tak właśnie wpadł mi do głowy pomysł na przepis, który widzicie poniżej.



Risotto na czerwonym winie z buraczkami w occie balsamicznym i pecorino (pomysł własny)

masło
szalotki
ryż arborio
czerwone wino wytrawne
bulion warzywny
ugotowane buraki
ocet balsamiczny
ser pecorino

Na maśle poddusiłam najpierw szalotki. Następnie dodałam suchy ryż i przesmażałam dopóki stał się przezroczysty. Podlałam winem i gotowałam ok 3-5 minut aż ryż wchłonął płyn, a następnie podlewałam wrzącym bulionem (garnek stał cały czas na małym płomieniu) i (co jakiś czas delikatnie mieszając) gotowałam do momentu, kiedy ryż będzie miękki. Wyłączyłam gaz, dodałam trochę masła, wmieszałam w ryż i zostawiłam pod przykryciem 5 minut. Wyłożyłam do miseczki i podawałam z pokrojonymi buraczkami macerowanymi (przez czas gotowania ryżu) w occie balsamicznym i oprószonym pecorino.



Risotto z buraczkami dodaję do akcji Neoflam w kategorii: Wegetariański przysmak, czyli warzywa w roli głównej



Oraz do akcji na Durszlaku:



8 komentarzy:

  1. Zdarza mi się przebłysk czasem. Wiesz, teraz częściej słońce świeci ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak ładnie! Podoba mi się !:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapomniałam zapytać: jak Ci się podoba Dama Kameliowa? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie :D Koniecznie musze zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno jest przepyszne:)pozdrawiam cieplutko xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie tylko pomysłowe ale jakie pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Siostra--->na początku mnie trochę irytowała, ale w momencie, kiedy dojrzewała postać głównej bohaterki książka zyskiwała :)

    Slyvvia--->polecam! :)

    Poste potrawy--->gdyby nie było smaczne, na pewno bym napisała ;)

    Kumo--->czasem wpadam na jakiś pomysł :)



    pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Pozdrawiam
oczko

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...