niedziela, 6 maja 2012

Łakocie - herbatniki angielskie

Zapewne już wiecie jak nazywa się zabawka dla kota? Tak, tak! - to myszKOTKA ;) Zatem nowa zagadka - jaki hałas robi kot, kiedy zeskakuje z wysokiego regału na drewnianą podłogę – oczywiście słychać wtedy lekki stuKOT. Czasami kot hałasuje inaczej, wtedy z sąsiedniego pokoju dobiega łosKOT. Kot bywa też bardzo gadatliwy, zwłaszcza, kiedy domaga się rano pełnej michy, albo otwartych drzwi do piwnicy – wtedy zamienia się w trajKOTA. Jest też kotem bardzo przekupnym, szczególnie na łaKOCIE, czyli smakołyki dla mruczących futer.





My też bardzo lubimy łakocie. Te poniżej, ułożone do zdjęcia pokotem, robi się szybko i bezproblemowo. W smaku zbliżone są do herbatników. Tym samym są idealne do popołudniowej kawy, czy słodkiej przekąski na majowe grillowanie.
ps. Princess, dziękuję za wypożyczenie foremki :)



Łakocie – herbatniki angielskie (źródło: blog Cukrowa Wróżka Czaruje)

1 szkl mąki pszennej (o pojemności 150g)
1 szkl mąki ziemniaczanej (o pojemności 150 g)
120 g cukru trzcinowego
40 g masła
1 jajko
100 ml mleka
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Wszystkie składniki połączyłam razem i zagniotłam do jednolitej kuli. Rozwałkowałam dość cienko na przyprószonej mąką desce i wycinałam koty. Piekłam do lekkiego zezłocenia (ok 10-15 minut) w temperaturze 180 stopni.


Ciastka dodaję do akcji:

,,
,


23 komentarze:

  1. Boże jaki On cudny! A Lola dalej czeka na wpis :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Grande--->też mi się spodobała...

    Pola--->będzie, będzie! Tylko muszę curry popełnić :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczkownico!
    mam na stanie kocią foremkę. Kot z kocim grzbietem.
    Jak się ładnie uśmiechniesz będzie Twoja :)
    nie była używana. nawet ma metkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. :D Bardzo, bardzo ładnie i szeroko się uśmiecham. Widzisz to? ;)

    ps. co z plecakiem wypakowanym ciastkami? Może zwijamy Polkę i towarzystwo na spacer majówkowy? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o właśnie, chciałam spytać kiedy mogę odpożyczyć foremki :)
    trajKOTanie to ja mam na co dzień, z byle powodu

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie urocze kocie ciasteczka ! Muszę poszukać takiej foremki !
    Śliczne zdjęcia kotu robisz. I podoba mi się twoje kocie słowotwórstwo :)
    Pogłaskaj ode mnie pana Kota pod szyjką :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzeba Princi wypytać, gdzie ją dorwała. Sama chętnie bym ją przygarnęła na stałe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dziewczyny! skąd kocie foremki? aj! pragnę!

    OdpowiedzUsuń
  9. mam kilka kocich foremek i bardzo je lubię. A kocie zagadki są świetne, przypominają mi zagadki końskie z mojego dzieciństwa ;))))

    OdpowiedzUsuń
  10. z przyjemnością sięgnę po herbatnika, rzeczywiście foremki cudne:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja mam jeszcze waszą knigę, mogę jeszcze potrzymać?

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny kot ! I piękne ciacha :) Ten ogonek taki zakręcony :)
    Buzia:*

    OdpowiedzUsuń
  13. Oooczko, masz sierściucha :))) Niebieskiego! Super, chyba spełnione marzenie, co? :)))

    A takiego do schrupania z chęcią Ci porwę :)

    Cmok :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale masz Gosiu śliczne kocie foremki do ciasteczek! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowne...tylko złapać za ogon i pożreć :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Majkabally--->szukaj na allegro i tortowni

    Dawny Basik--->końskie? Nic mi nie przychodzi do głowy ;)

    Piegusek--->ja również o niej marzę, szkoda, że muszę Princess oddać ;)

    Princi--->możesz, możesz

    Siostra--->żeby tylko jeden - ten ogonek :)

    Żabka--->nooooo! :)))) Fajny, co? :))

    Kuchareczka--->nie moje - pożyczone, ale dziękuję w imieniu Princess ;)

    Patyska--->mi trochę szkoda ;)


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Jednakowoż nic na to nie poradzę - za ogonek i chaps ;)
    Chciałam jeszcze dodać, że Pan Kot wyjątkowo przystojny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Trajkoty są fajne, zwłaszcza kiedy podczas trajkotania ugniatają :)
    A widziałaś kruche ciastka z kociej foremki u nas? Też fajna, bo kot taki bardziej pękaty i z ogonem na sztorc :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Patyska--->oczywiście, że przystojny i bardzo dostojny w codziennym obejściu ;)

    Polcia--->dobrze, dobrze, tylko szpinak zapomniałam kupić....

    Zaj--->dziękuję :) Foremka czyni cuda ;)

    Rudomi--->Pan Kot też ciasto robi ;) A Wasze ciastka pamiętam doskonale :)


    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Pozdrawiam
oczko

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...