czwartek, 20 października 2011

Gotowanie na okrągło: klopsiki w sosie serowo - orzechowym

"- Proszę się z tym tak nie grzebać , Weasley. To opóźnienie raportu w sprawie dłoni palnej wstrzymało nam śledztwo na miesiąc.
- Gdyby pan przeczytał mój raport, to wiedziałby pan, że chodzi o „broń palną” - odrzekł chłodno pan Weasley. (...)
Ściszył głos i dodał:
- Postaraj się wyrwać stąd przed siódmą, Molly robi dziś klopsiki."


(J.K Rowling - „Harry Potter i Zakon Feniksa")


W serii gotowania na okrągło nadszedł czas na klopsiki z mięsa mielonego. Mieliśmy któregoś razu ochotę na obiad na coś orzechami włoskimi. Po krótkiej burzy mózgów („orzechy do środka, czy na zewnątrz?”) powstał pomysł na klopsiki w sosie serowym z orzechami.



Klopsiki w serowo – orzechowym sosie (pomysł własny)

0,5 kg mięsa mielonego z indyka
jajko
bułka tarta
przyprawa do mięsa mielonego
pieprz
bulion
cały camembert (bez skórki)
mleko
orzechy włoskie (w kawałkach i utłuczone w moździerzu)
pieczone ziemniaki na sposób Princess

Masę z mięsa mielonego z jajkiem i bułką tartą przyprawiłam przyprawą i pieprzem. Utoczyłam kule i gotowałam w bulionie. W głębszej patelni w mleku i bulionie (z gotowania klopsików) rozpuściłam camembert i wymieszałam z orzechami. Nie gotowałam!
Klopsiki podawałam z pieczonymi ziemniaczkami na sposób Princess.





Dodaję do akcji:

i

16 komentarzy:

  1. niee no, koleżanko... takie pyszności na noc?! pobudziłam żołądek do pracy ;D
    Yummy & Tasty

    OdpowiedzUsuń
  2. A to koleżanka nie wie, że wieczorami nie wędruje się po blogach kulinarek? ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam sosy z sera pleśniowego. Z orzechami i mięsem musiało być pyszne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. pomysł świetny, zwłaszcza dla Brzózki, ostatnio zrobiłam mięcho właśnie z sosem serowym i słowa Brzózki: najlepsze danie jakie zrobiłaś

    p.s. uważaj żebyś Ty nie zrobiła się okrąglutka :P

    OdpowiedzUsuń
  5. p.s. a ziemniaki rewelka no nie?

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszny pomysł Sis!
    No, a cytat.. .mmmm Ty wiesz :). Moja ulubiona lektura i moje szaleństwo ostatnich czasów.

    Pozdrowienia:*

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja Harrego Pottera nie czytalam. I nawet zadengo filmu nie ogladalam. Jakos mnie nie pociaga :)) Za to te klopsiki owszem. Strasznie pociagajace sa :)) A ten sos...ide zjesc sniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. strasznie fajne są te klopsiki. i mimo, że takie unowocześnione, bo sos serowy i orzechy - to kojarzy mi się tak domowo:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Slyvvio--->owszem, owszem. Teraz mam ochotę na lazura :)

    Princi--->rewelka. Bardzo je lubię, ale przydałby mi się termoobieg, żeby poduchy nadmuchał :)

    Sis--->wiem, wiem! ;)

    Majko--->mnie HP ten nie pociągał przez kilka dobrych lat, ale jak się w końcu przyssałam do I tomu, to skończyłam na ostatnim ;)

    Karotkowa--->unowocześnione? hehe No proszę, nie pomyślałam tak o nich ;)
    A dlaczego nie było Cię na BFG?


    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. no u mnie były wydmuchane jak ta lala ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. W Zacisznej też bywały. W Gawrze najpierw musimy zmienić piekło.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oczko, trzeba było na kompromis pójść: pół orzechów do środka, pół na zewnątrz. :D
    No, a poza tym, fajnie tak pochrupać trochę. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba mało asertywna byłam, więc wszystko poszło do sosu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj, pyszny ten sosik wymyśliłaś ! Takie klopsiki to palce lizać !
    A ziemniaczki w ten sposób to specjalnośc mojej córy. W niedziele zrobiła do obiadu w towarzystwie dyni, mniam !

    OdpowiedzUsuń
  15. Już sama nazwa potrawy przemawia do mnie. Lubię połączenie sosu serowego z orzechami włoskimi. Z mięsem taki zestaw musi tworzyć ciekawą kompozycję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kumo i Olu--->od początku pasował nam ser z orzechami tylko zastanawialiśmy się jak je ożenić ;) Aż wyszedł sos :)

    ściskam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Pozdrawiam
oczko

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...