czwartek, 3 listopada 2011

Weekendowa Piekarnia # 123

Po raz kolejny przyszła pora mojego gospodarzenia w Weekendowej Piekarni. Przyznam się bez bicia, że gdyby nie przypominajka Tilii, to bym o tym kompletnie zapomniała. Miałam więc mało czasu na wybranie chlebów. W zasadzie problemu nie miałam z chlebem drożdżowym, ponieważ skoro jestem w tygodniu włoskiego gotowania zajrzałam do mojej księgi „Kuchnia włoska” i znalazłam tam bardzo szybko chleb, który niżej Wam proponuję.
Gorzej było z wyborem zakwasowca. Wprawdzie dostałam od Princess (jeszcze raz bardzo Ci dziękuję) na urodziny fajną książkę („Wypiekanie chleba krok po kroku” - Dan Lepard i Richard Whittington), ale na szybko nie znalazłam tam przepisu z wykorzystaniem gotowego już zakwasu. Wszystkie przepisy wykorzystywały zakwas robiony specjalnie pod zawarte w książce propozycje chlebowe, a jeśli mam być szczera – nowego zakwasu nie chce mi się robić. Mam obecnie na stanie dwa: orkiszowy Miły od Miłosza i żytni Gospodarny od Gospodarnej Narzeczonej. A poza tym, produkcja zakwasów z książki wymaga wysokiej temperatury (28 stopni), aby zaczątek się uaktywnił. Na razie sobie to darujmy i korzystajmy z zakwasów leżakujących tymczasem w lodówce. Dlatego też pobiegłam na stronę MirabBelki i stamtąd proponuję upiec chleb z piwem. Mam zaległości piekarnicze, więc nie wiem, czy taka propozycja chlebowa w Weekendowej Piekarni już się pojawiła. Jeżeli tak - wybaczcie moją ignorancję.
Przejdźmy zatem do przepisów:



CHLEB NA ZAKWASIE

Chleb mieszany na zaczynie piwnym (źródło: Mirabbelka, strona: chleb.info.pl)

zaczyn:
200g butelkowego jasnego piwa
100g maki żytniej chlebowej b
2-3 łyżki ( 50g) zakwasu żytniego
 
Piwo podgrzewamy, zdejmujemy z ognia, żeby lekko ostygło i wsypujemy mąkę mieszając, żeby nie było grudek. Po przestygnięciu, do letniej mieszaniny dodajemy zakwas. Przykrywamy i zostawiamy na noc w temperaturze pokojowej.

ciasto chlebowe:
350g zaczynu jw
130g letniej wody
200g maki pszennej chlebowej typ 650
100g maki żytniej chlebowej typ 720
100g maki żytniej razowej typ 2000
1,5 łyżeczki soli
1 łyżeczka zmielonego kminku
1 łyżka melasy

W dniu wypieku mieszamy zaczyn z wodą. Dodajemy makę, sol i resztę składników, aż utworzy się miękkie i lekko klejące ciasto. Przykrywamy i zostawiamy na 40 minut.
Wkładamy łyżką do formy i odstawiamy do wyrośnięcia (4-5 godzin).
Pieczemy w temperaturze 230°C 10 minut, zmniejszamy temperaturę do 210°C i kontynuujemy pieczenie jeszcze około 35 minut do zbrązowienia skorki.



CHLEB NA DROŻDŻACH

Chleb z orzechami włoskimi - Pane alle noci (źródło: „Kuchnia włoska, wyd. Bellona, str. 390)

Jest to uzupełniona o sól i niezupełnie wierna tradycji wersja pannociato z regionu Marches w centralnych Włoszech. Chleb ten doskonale nadaje się na przekąski i świetnie pasuje do świeżych miękkich serów, takich jak mascarpone i robiola. (cytat z książki)

30 g świeżych drożdży lub 2 paczki aktywnych suszonych drożdży
1 łyżeczka cukru
300 ml letniej wody
500 g nieoczyszczonej białej mąki
150 g sera pecorino pokrojonego w kostkę
150 g orzechów włoskich, grubo posiekanych
3 łyżeczki soli
czarny pieprz
2 łyżki smalcu o temperaturze pokojowej albo 3 łyżki stołowe oliwy

Przygotuj drożdżowy zaczyn ( w małej misce umieść drożdże z cukrem i letnią wodą, wymieszaj delikatnie aż się rozpuszczą, mieszankę odstaw na 10-15 minut, aby drożdże ruszyły)
W dużej misce połącz mąkę, pecorino, orzechy, sól i pieprz. Wymieszaj dobrze i dodaj smalec (lub oliwę) oraz zaczyn drożdżowy i wyrabiaj ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne. Kulę włóż do natłuszczonej miski, przykryj i odstaw na godzinę. Po tym czasie zagniataj jeszcze przez 2-3 minuty, następnie podziel ciasto na 8-10 porcji i uformuj długie bułki. Odstaw do wyrośnięcia na 1 godzinę (lub do czasu podwojenia objętości). Piecz przez 25-30 minut w temperaturze 200 stopni.


26 komentarzy:

  1. Oko,to ja na bank muszę coś z Twojego wyboru wykonać.

    OdpowiedzUsuń
  2. A orzechowy będzie jak znalazł do orzechowego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczególnie ten drugi mi się podoba Sis!:))

    Ściskam:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe i intersujące przepisy. Wypróbuje orzechowy, już nie mogę się doczekać zwłaszcza, że dziś upiekłam także orzechowy według Hamelmana. Podaje link jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć:

    http://www.facebook.com/pages/SimplyCooked/255547061137921

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie skierowanym do blogerów prowadzących blogi kulinarne organizowanym przez producenta herbaty Dilmah. Wystarczy na stronie dniherbaty.pl w zakładce: "Herbata z dodatkami" zamieścić autorski
    przepis napoju na bazie herbaty. Do wygrania ciekawe nagrody.

    OdpowiedzUsuń
  6. to ja sobie ten piwny zrobię:) ...bo sera pecorino to ja u siebie nie widziałam:(

    OdpowiedzUsuń
  7. dopiero dzis przeczytałam że wczoraj miałaś urodzinki więc dziś wypije za to że Ci w metryce przybyło ;-)
    wszystkiego czego sobie życzysz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. chwila miał być chleb z knigi urodzinowej!

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne propozycje:) No i jedna orzechowa;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest orzechowy! :)
    W sam raz na Orzechowy :))
    Przegapiłam Twoje urodziny?? :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Amber--->pewnie, pewnie!

    Kabamaiga--->też to zauważyłam! :)

    Sisi--->to co? pieczesz? ;)

    Simply--->fajno! a ja sobie obejrzę hamelmanowskiego :)

    Białoczarna--->i to mi się podoba! :))

    Anonimie--->czy nie wystarczy już spamu? Już kilka takich komentarzy poinformowało mnie o konkursie. Naprawdę! wiem!

    Jolu--->ja się właśnie wczoraj w niego zaopatrzyłam

    Zmorka--->czyli dużo słodyczy ;) Dzięki!

    Princi--->będzie! na początek ruszam z drożdżowymi :)

    Ati--->ale się fajnie niezamierzenie wstrzeliłam w akcję, co? ;)

    Pola--->wiem, wiem! wczoraj to zauważyłam u Ati :) E tam!


    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie Sis, nie będę piekła.
    Buźka:*

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja tak, chyba nawet w ten weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wybacz Mała za ten brak odzewu, ale jak to bywa kłopoty lubią chodzić parami - moje są jak króliki i mnożą się jak szalone. Ale już wrzuciłam krótką notkę na GS, a Tobie ślę ciepłego buziaka urodzinowego :* Mam nadzieję, że wybaczysz, że jest spóźniony :(

    A tu notka na GS: http://gospodarneszczescie.blogspot.com/2011/11/wp-123-i-przeprosiny.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Spoko, spoko! Oby tylko wszystko było ok :) buziak

    OdpowiedzUsuń
  16. Chleb z piwnym zaczynem bardzo mi się podoba. Może to pomysł na jutrzejsze pieczenie... Szkoda, że z zakupem pecorino nie wstrzeliłam się w ten przepis. Zobaczymy jednak, może uda się go zastąpić jakimś innym dojrzewającym, twardym serem. Coś na pewno wymyślę, bo przyznam szczerze, że chleb bardzo mi się podoba.
    -----------------------------------
    Zapraszam:
    Para w kuchni.
    Na turystyczny szlak!

    OdpowiedzUsuń
  17. Tofko, cieszę się, że trafiłam z propozycjami :) Zachęcam do pieczenia :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. a to mój na piwnym zaczynie:) po prostu niebo w gębie:)
    http://smakmojegodomu.blox.pl/2011/11/Chleb-mieszany-na-zaczynie-piwnym.html
    pozdrawiam i dziękuję za wspaniały przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jolu, piękny Ci wyszedł. Mój bochenek jeszcze przede mną, ale już niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Upiekłam ten na piwnym zaczynie - muszę przyznać, ze niezwykle smaczny i na pewno zostanie wśród sprawdzonych przepisów. Jak tylko napisze notatkę to się pochwalę zdjęciami :)
    -----------------------------------
    Zapraszam:
    Para w kuchni.
    Na turystyczny szlak!

    OdpowiedzUsuń
  21. Tofko, bardzo się cieszę. Ja go upiekłam, A w ten weekend do piekła trafił jeszcze drożdżowy z orzechami. Pochwalę się obiema sztukami 30 listopada :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Drożdżowy z orzechami i serem smaczny, ale ze względu na cenę składników to taki tylko na wyjątkowe okazje. Też się nim pochwalę - mimo kiepskich zdjęć ;)
    -----------------------------------
    Zapraszam:
    Para w kuchni.
    Na turystyczny szlak!

    OdpowiedzUsuń
  23. Fakt! ser do najtańszych nie należy ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. co prawda spóźniona, ale upiekłam, ten na zakwasie piwnym. Warto było!

    OdpowiedzUsuń
  25. a.grey--->cieszę się, że do nas dołączyłaś! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Pozdrawiam
oczko

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...